Opinia AMS w sprawie projektu uchwały krajobrazowej w Warszawie

Opinia AMS w sprawie projektu uchwały krajobrazowej w Warszawie

18_opinia.png

W dniu 5 czerwca 2017 roku został zaprezentowany publicznie projekt Uchwały Rady Miasta st. Warszawy w sprawie zasad i warunków sytuowania obiektów małej architektury, tablic reklamowych i urządzeń reklamowych oraz ogrodzeń, będący skutkiem obowiązującej od 11 września 2015 roku tzw. Ustawy krajobrazowej. Oceniając zapisy tego projektu i zawężając tę ocenę tylko do części reklamowej, warto wskazać zarówno na pozytywne, jak i negatywne strony proponowanych rozwiązań.

Pozytywnie oceniamy przywrócenie, zlikwidowanej przez Miasto po 2006 roku, możliwości umieszczania reklam o powierzchni ekspozycyjnej ponad 3 m² w pasach drogi. Cieszy nas też obszerne zajęcie się tematyką szyldów. W nomenklaturze ustawy krajobrazowej szyld to każda reklama i informacja dotycząca działalności prowadzonej na danej nieruchomości. A więc zarówno tabliczka z nazwą i adresem (takie jest też potoczne rozumienie szyldu), jak i wielki neon centrum handlowego. Według naszych analiz reklamy będące szyldami stanowią od 60 do 80% reklam w ogóle. I to one w największym stopniu odpowiadają za wizualny chaos. Trzecim pozytywem jest przyjęcie koncepcji ciągów komunikacyjnych jako miejsc dedykowanych reklamie.

Na tym jednak pozytywne aspekty proponowanych rozwiązań kończą się. Już konkretne opisanie ciągów komunikacyjnych wyklucza z nich bardzo wiele istotnych warszawskich ulic. Innym poważnym problemem jest ograniczenie dopuszczalnego formatu reklamy wolnostojącej na całym obszarze miasta do 18 m². Uchwała nie stawia też wymagań materiałowych, które dla estetyki miasta są bardzo istotne. Ważne jest, czy będziemy mieli do czynienia z nowoczesnymi, wykonanymi z wysokiej jakości materiałów nośnikami reklamowymi, czy też z wykonanymi naprędce i najtaniej tablicami. Uchwała istotnie ogranicza również stosowanie technologii cyfrowej, kompletnie ignorując światowe trendy w tym zakresie.

Jesteśmy przekonani, że uchwała w tej formie nie spełni pokładanych w niej nadziei. Jak pokazuje doświadczenie ostatnich lat, rygorystyczne regulacje przynoszą skutek odwrotny do zamierzonego – likwidacja reklam w pasie drogi i na terenach miejskich przyczyniła się do ponadnormatywnego wzrostu liczby reklam na terenach prywatnych i budowania konstrukcji tymczasowych przez firmy „bez adresu”. Nie można też abstrahować od aspektów ekonomicznych proponowanych zmian. Podmioty zajmujące się profesjonalnie reklamą powinny mieć zagwarantowaną realną możliwość dostosowania się do nowych zasad gry. Wierzymy, że władze to zrozumieją i że ostateczna wersja uchwały będzie uwzględniała zarówno wymogi ładu przestrzennego, jak i zasady społecznej gospodarki rynkowej.

Archiwum

Nasz serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce prywatności.
Akceptuję politykę prywatności i wykorzystywania plików cookies w serwisie
x